wyzwania

sobota, 25 grudnia 2010

"Rosyjska "Bridget Jones" to trzydziestosiedmiolatka, jest rozwiedziona i sama wychowuje dorastającą córkę, pracując jako psycholog na prywatnej uczelni.

Ma pięć przyjaciółek, żonatego kochanka i wielkie ambicje, aby być "nową Rosjanką" - kobietą bogatą i światową... Niestety, wciąż popada w jakieś kłopoty, od finansowych po sercowe, ale nigdy nie traci nadziei! Zwariowana fabuła, humor, niezapomniane postaci i pełna celnych obserwacji obyczajowych panorama życia w wielkiej metropolii, jaką jest współczesny Petersburg"

Dawno, dawno temu pisałam tu o przystąpieniu do wyzwania książkowego- Rosja w literaturze. Podczas pewnej wizyty w bibliotece stanęłam przed regalikiem z napisem "literatura rosyjska" i postanowiłam wylosować książkę.

Trafiło na "Dziennik nowej Rosjanki". Muszę przyznać, że nie zraziłam się do tej książki, ani nie zachwyciła mnie. Owszem jest zabawna i miejscami zastanawiałam się co będzie dalej, ale...

Czuć zbyt mocną chęć naśladownictwa. Po pierwsze kilka nawiązań do Bridget Jones, bohaterowie i wydarzenia, a zwłaszcza niektóre zachowania są bardzo podobne również do "Nigdy w życiu", nie wiem czy autorka to czytała, ale przy niektórych scenach czułam niesmak...

Wyszło więc na to, że te fragmenty w których autorka nie próbowała na siłę wzorować się na innych były niezłe, natomiast reszta...

Bo możecie mówić, co chcecie, ale Dziennik Bridget Jones i W pogoni za rozumem wielbię i czytam zawsze, gdy mam zły humor ;) W każdej kobiecie drzemie Bridget

6/10

PS. Jutro postaram się wrzucić Wam recenzję kolejnej książki, a teraz zabieram się do czytania prezentu ;)


sobota, 02 października 2010

"10 lat po "Widnokręgu" - nowa wielka powieść Wiesława Myśliwskiego. Narrator w monologu skierowanym do tajemniczego przybysza dokonuje bilansu całego życia. W jakim stopniu sam wpłynął na swój los, a jak bardzo ukształtowały go traumatyczne doznania z dzieciństwa i zakręty polskiej historii? Powieść Myśliwskiego to swoista medytacja nad rolą przeznaczenia i przypadku w ludzkim życiu. Piękna, mądra książka, do której chce się powracać. Książka objęta patronatem Merlin.pl"

 

Książka była wybrana do wyzwania o nagrodach literackich. Wybranie jej było nie lada problemem, gdyż z reguły nie czytam książek polskich(wstyd!).

Do lektury zabierałam się bardzo powoli, w końcu gdy wszystkie z wypożyczonych książęk były przeczytane, sięgnęłam po tą.

Chociaż byłam przygotowana na monolog, to zaskoczył mnie strasznie. Czemu? Otóż główny bohater prowadząc monolog nawiązuje pewnego rodzaju dialog. Wiem, wydaje się nielogiczne, ale ja miałam takie wrażenie. Czytając to, czułam się, jakbym siedziała z nimi przy stole i łuskała fasolę, podsłuchując rozmowę.

Co prawda faktycznie nie ma odpowiedzi rozmówcy, ale przemowa jest tak pokierowana, że czytelnik z łatwością może sobie wyobrazić odpowiedzi i pytania.

Na początku bohater opowiada o jego dzieciństwie w tych stronach, potem o swojej zagranicznej tułaczce i jak poznał pana Roberta, który sprowadził go z powrotem do kraju.

W opowieści o swoim obecnym życiu wplata wspomnienia z dzieciństwa, czas wojny i ciężkie lata po niej.

Pokochałam ten gawędziarski styl. Czytając książkę robiłam spore przerwy, ale wracając pociągiem z Zakopanego doczytałam ponad 200 stron, cudowna lektura.

Książka uzmysłowiła mi jak mało znam polską literaturę i jaki to jest niesprawiedliwe. Zachęciła mnie do poszukiwań dalszych perełek.

Traktat mogę polecić z czystym sercem, może jest trochę chaosu w tej opowieści, ale w końcu to gawęda prostego człowieka.

10/10

środa, 15 września 2010

Wczoraj trafiłam na bloga wyzwaniowego i postanowiłam się przyłączyć.

Za zrobienie bannera i użyczenie bloggerom dziękuję maiooffce :)

Prawie nie znam literatury rosyjskiej, więc będzie to dla mnie prawdziwe wyzwanie. Zadanie polega na wyborze co najmniej czterech autorów i przeczytaniu ich książek, a następnie zrecenzowaniu ich.

Ruszyło 1.08 i trwa do kwietnia 2011roku.

Nie stworzyłam jeszcze swojej listy, muszę się zastanowić. A właśnie wczoraj zawędrowałam w alejkę z literaturą rosyjską w mojej bibliotece.

 

Chciałam podziękować Wszystkiim za propozycje książek na wyjazd. Jest ich tyle, że zacznę czytać je jesienią, zwłaszcza, że nie zabrałabym się ze wszystkim.

W bibliotece wybrałam książki autorów, ktorych nie znam, a zawsze chciałam przeczytać. Padło na:

"Po zmierzchu" Haruki Murakami- moje drugie podejście do tego autora,"Przygody z owcą" nie skończyłam

"Bestie","Gwałt-opowieść miłosna"- Oates J.C

"Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" Vargas Llosa :)

Ponadto zauważyłam, że większość nowości jest dostępna w mojej bibliotece- szok! Na plus, że dostałam internetowe hasło dzięki któremu mogę zamawiać książki, bądź ustawiać się w kolejce :)

13:33, ksiazkownia , wyzwania
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30