piątek, 10 czerwca 2011

"Młoda kobieta Celia Williams dokonuje aktu samospalenia na parkingu w San Diego. Jej narzeczony Lloyd nie jest w stanie pojąć, dlaczego pełna radości życia dziewczyna mogła poważyć się na taki krok. Następnego dnia na pustyni płonie autobus z kierowcą i dwunastoma pasażerami. Policja uważa, że był to akt zbiorowego samobójstwa. Tymczasem Lloyd spostrzega na ulicy postać do złudzenia przypominającą jego narzeczoną i postanawia na własną rękę wyjaśnić tę niesamowitą zagadkę."

Choć może się to wydawać nieprawdopodobne nigdy, przenigdy nie miałam styczności z twórczością Mastertona. Żyłabym w błogiej nieświadomości dalej, gdybym nie dostała tej książki w prezencie. Tym sposobem książka przeleżakowała na półce kilka dobrych miesięcy, w zasadzie tyle ile trwa ciąża :) aż naszło mnie natchnienie na lekturę.

Wciągnęłam się od pierwszych chwil, bo kilka przeczytanych stron i już pierwsza ofiara, kilka następnych i kolejne zwęglone zwłoki. Akcja zaczyna się rozwijać, ofiar przybywa, a autor wyjawia nam więcej szczegółów.

Prawda zaczyna szokować, to co wydawało się zwykłą sektą religijną ma podłoże w pogańskich wierzeniach i trzeciej rzeszy.

Okazuje się, że pomysł stworzenia rasy panów nie zaginął, a okoliczności śmierci Hitlera też są co najmniej dziwne.

Więcej nie mogę zdradzić, żeby nie zepsuć lektury. Książka wciągnęła mnie niesamowicie do ostatniej strony, a zagadkowe zakończenie aż prosi się o dokończenie.

Jeśli jednak spodziewacie się grozy i strachu, to możecie się zawieść. Z gatunku horroru można znaleźć osobniki z nadprzyrodzonymi zdolnościami, trochę magii. Bardziej przypomina mi thriller, bądź zwykłą sensację.

Jednak polecam, a jeśli ktoś czytał inne książki Mastertona, to proszę o podsuwanie tytułów. Jestem ciekawa co warto jeszcze przeczytać.

9/10

16:36, ksiazkownia
Link Komentarze (5) »
czwartek, 02 czerwca 2011

"Paul Sheldon jest autorem poczytnych tandetnych romansideł. Jego cykl o Misery Chastain zdobył ogromną popularność. Autor miał jednak już dość swojej bohaterki i w ostatniej powieści ją uśmiercił. Teraz postanowił zająć się pisaniem poważniejszych książek. Pewnego razu podczas zamieci śnieżnej jadąc po pijanemu samochodem uległ poważnemu wypadkowi. Odzyskał przytomność dopiero w stojącym na odludziu domu Annie Wilkes, byłej pielęgniarki uwielbiającej jego książki o Misery. Pobyt w domu Annie zamienia się w prawdziwy koszmar, gdy kobieta wraca z miasta z ostatnią książką Paula...Powieść została zekranizowana w 1990 roku, zaś Kathy Bates za rolę przerażającej Annie otrzymała nagrodę Oscara."

Wstyd, jak tyle lat uchowałam się nie czytając, ani nie oglądając Misery. Może nie do końca nie oglądając, bo fragmentami widziałam, a później stwierdziłam nim obejrzę, to przeczytam książkę.

Aż nadszedł maj i postanowienie wprowadziłam w życie. Książka wciągnęła mnie w zasadzie od pierwszych chwil, czytałam ją głównie podróżując.

Początkowo zachowanie Annie irytowało mnie, czułam do niej złość, miałam ochotę wejść w karty książki i jej coś zrobić.

Jednak gdy jej stan staje się coraz bardziej chwiejny, a ona zamienia życie Paula w coraz większy koszmar, zaczynam jej współczuć.

Co dla innych jest normalne, dla innych jest szaleństwem. Czy są granice obłędu? Jeśli są, to Annie przechadza się po nich jak baletnica.

Stephen King stworzył z Anne Wilkes coś w rodzaju nadczłowieka, bestię miażdżącą ludzkie istnienia.

Stopniowo wprowadza nas w jej świat, po chwili już nic nie jest w stanie nas zadziwić. Jak Paul poradzi sobie ze swoim więzieniem? Musi walczyć o życie za pomocą Misery, fikcji, która odgrywa ważną rolę w tym obłędzie.

Zachęcam do przeczytania, moim zdaniem jedna z lepszych książek Stephena Kinga.

9/10

Już wkrótce pokażę kilka nowych nabytków i zawitają kolejne recenzje. Praca została już oddana :)

niedziela, 08 maja 2011

"Zapomnijcie o brylantach - to czekolada jest najlepszym przyjacielem dziewczyny!
Niektóre kobiety są uzależnione od zakupów, inne nigdy nie mają dość szampana. Są takie, które lubią usiąść z dobrą książką, inne wolą wyjść wieczorem z domu. A Lucy Lombard nie może żyć bez czekolady. Gęsta, kremowa, słodka, przepyszna czekolada jest niezastąpiona. W dodatku potrafi wszystko wyleczyć, od złamanego serca po ból głowy. Tę miłość Lucy podzielają trzy najlepsze przyjaciółki: Autumn, Nadia i Chantal. We cztery tworzą doborową grupę - Klub Miłośniczek Czekolady. Zawsze gdy pojawia się kryzys, spotykają się w swoim sanktuarium - kafejce Czekoladowe Niebo. Kiedy chłopak, który obiecuje wierność, nadal zdradza, szef flirtuje, mąż okazuje się nałogowym hazardzistą, a w małżeństwie brakuje miłości, można się zwierzyć przyjaciółkom i wzmocnić nadwątlone siły czekoladą.

"Klub Miłośniczek Czekolady" Carole Matthews to powieść smakowita, zabawna i wzruszająca. Losy czterech niepowtarzalnych kobiet z całkowicie rożnych światów jednoczy uzależnienie od czekolady."

 

Powrót po długiej przerwie z recenzją mało ambitnej książki. Nie czuję awersji do tzw. literatury na obcasach, wręcz przeciwnie czasami niektóre książki czytam z przyjemnością. Do niektórych wracam.

Co sądzę o tej książce? Do przeczytania, ale bez zbędnych zachwytów. Do bólu przewidywalna. W zasadzie możemy domyślić się każdej przygody, która dotyka przyjaciółek z Klubu Miłośniczek Czekolady.

Tytuł sugerowałby,że podczas lektury sami nabierzemy ochoty na słodkości. Wręcz przeciwnie, czytanie o podjadaniu 20 batoników i tabliczek czekolady przyprawiało mnie o mdłości, że przez myśl by mi nie przeszlo naśladowanie bohaterek.

Zakończenie ma zachęcić do sięgnięcia po drugą część książki, być może kiedyś to zrobię, ale nie czuję palącej potrzeby.

Plusem było to, że moje wydanie jest kieszonkowe, więc bez problemu kręciłam hula hopem i czytałam książkę.

4/10

 

Mam nadzieję, że będę już częstszym gościem na blogu. Niestety goni mnie pisanie pracy licencjackiej i przeglądam głównie książki wydawnictw czysto prawniczych, które są potwornie nudne, przeplatam je z lekturą kodeksów i czasopism z rynku nieruchomości. Nudyyyy.

12:18, ksiazkownia
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30